Kochanieńkie,wybaczcie ale trochę mną zakręciło ostatnio...Wszystko przez, że bardzo do Polski chcę przyjechać:) No i staram się i trudzę by zrealizować ten misterny plan:) W związku z tym pracuję i targety wyrabiam;) Ale też udało się:) Wydawało mi sie, że o tym pisałam ale widać w myślach tylko (nawet sobie nie wyobrażacie ile postów dla Was tam już opublikowałam;) )Zatem oficjalnie potwierdzam- przyjeżdżamy z Jarkiem 24. Przy czym w Poznaniu bedę dopiero w poniedziałek- na pierwszy ogień pójdą rodzice- chcę z nimi spędzić trochę czasu nad jeziorkiem:) No a potem do 8. cały czas sprawa otwarta:) Zatem do zobaczyska:)))))))))))))))))))))))))))))
PS. Miałam pisać wcześniej i dłużej ale choc tu kilka słów otuchy dla Gumci.Gosiaczku, znam z doświadczenia to zmęczenie nicnierobieniem. Ale też wiem jaki los jest nieprzewidywalny- jeszcze kilka miesiecy temu nigdzie mnie nie chcieli a teraz pracuję po 14 h na dobę i jeszczę dzwonią;) Wnioski- cierpliwości;)
A, mam i pytanko- czy wybierasz sie też może do Polski?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
joł!!! to czekamy z niecierpliwoscia na Wasz przyjazd. Poki co zadnych pomyslow jak tu spedzic czas nie mam...ale moze jakis wyskok mad jeziorko z noclegiem....bo tak kilkudniowy wypad to nie wiem czy my mozemy...no i z zalem pisze ze woodstock odpada, mateusz ma weselicho w sobote, a to pech...choc przyznam ze mi samej silek brak na taki spęd:) a wy tez nie byliscie pewni w 100%?? prawda??
OdpowiedzUsuńupal dzis niesamowity, bylam w miescie rowerkiem, i jak wrocilam to gacie moglam wykrecac, tak sie upocilam, jest niemilosiernie.
buziaki
ja tez bym się na taki wypad pisała nad jeziorko..ze swej strony oferuję Blineczek..nie jest daleko, na 2-3 dni idealnie:)
OdpowiedzUsuń