sobota, 13 czerwca 2009

stoje, czekam, boje się oszaleć...

Co jest kurcze flaki? Nawet grupa z Nowych Sytuacji już zdążyła powrócić do łask, a wieści od Was żadnych.. Ja nie wiem.. U mnie po staremu czyli się uczę i pracuję..Festiwal tuż tuż a kilka rzeczy jeszcze niepodopinanych..teoretycznie ode mnie nie zależnych ale kogo to obchodzi..robota ma być zrobiona! I będzie:)Chyba...Sesja posuwa się jak krew z nosa, więc chyba znów muszę się do Was uśmiechnąć po paluszki...

Dajcie znać jak żywoty Wasze?
Buzina sobotnia:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz